Nasz Tygodnik Chodzieki

  
wyszukiwanie zaawansowane
aquafitnes


O co ta OFEra?

» Listy, polemiki, opinie
O co ta OFEra?
Są dzisiaj już takie kraje, które obcinają płace swoim obywatelom. Są takie kraje, które zamrażają waloryzację rent i emerytur, ba nawet i te wrażliwe świadczenia zmniejszają. Są dzisiaj takie kraje, które ograniczają inwestycje, a więc i rozwój, by ratować się przed zgubnymi skutkami recesji i pokryzysowych skutków dla swoich budżetów. Ufff, jak dobrze, że takiej sytuacji nie przeżywamy my, w Polsce. Ale to nie oznacza, że i my nie mamy kłopotów związanych z niedawnym kryzysem światowych finansów. Sytuacja jednak pogarsza się w Polsce dodatkowo z powodu zaniechań poprzednich rządów związanych z reformą systemu emerytalnego. Skutkiem tego jest generująca się coraz większa dziura budżetu ubezpieczeniowego. Sytuacja wymaga natychmiastowych działań naprawczych, ale spotyka się z dużą skalą oporu. Skąd więc ten opór, kto przeciwstawia się temu, by państwo nie traciło, a obywatele zyskiwali? Przede wszystkim sami zainteresowani - Otwarte Fundusze Emerytalne.
Więcej w NTCh
Autor: Adam Szejnfeld | dodano: 2011-03-23

Goło i wesoło.

» Listy, polemiki, opinie
Goło i wesoło.
Nie milkną komentarze po ostatnim posiedzeniu chodzieskich radnych. Czwarte spotkanie tej kadencji z pewnością na długo pozostanie w pamięci gości, samych radnych, a także mieszkańców regionu, którzy za pośrednictwem lokalnych środków przekazu stali się obserwatorami tego wręcz teatralnego spektaklu w kilku odsłonach. Pierwszą, trochę humorytyczną scenką, była interpelacja radnego Leszka Sworowskiego, który wykazywał spore zainteresowanie „nadmiernym owłosieniem” osób korzystających z chodzieskiej pływalni, a dokładnie wpływem korzystania z wodnych szaleństw przez te osoby. Obawy radnego związane były z nakazem kąpieli w czepkach i wpływem tego nakazu na jakość sanitarną pływalni. Po części merytorycznej nastąpiło apogeum. W kilkuminutowym wystąpieniu w „błyskotliwy i pełen uroku” sposób swoje krasomówcze umiejętności zaprezentowała doktor Barbara Barzykowska, potem natomiast w ostrym tonie swoje uwagi pod adresem Rady kierował inny mieszkaniec Chodzieży. Sprawa dotyczyła, jak się później okazało, nie jednej, a kilku działek na terenie miasta, ale zwykły obserwator tych wydarzeń nie mógł się zorientować, o co w rzeczywistości tak naprawdę chodzi...
Więcej w NTCh
Autor: Paweł Hajman | dodano: 2011-03-23
Reklama
valid with:     looks great in:
Nasz Tygodnik Chodzieski - Wydanie internetowe - www.nasztygodnik.pl © 2007 - Wszelkie prawa zastrzeżone - Powered by NET-ART