Są dzisiaj już takie
kraje, które obcinają
płace swoim
obywatelom. Są takie kraje,
które zamrażają waloryzację
rent i emerytur, ba nawet i te
wrażliwe świadczenia
zmniejszają. Są dzisiaj takie
kraje, które ograniczają inwestycje,
a więc i rozwój, by ratować
się przed zgubnymi
skutkami recesji i pokryzysowych
skutków dla swoich
budżetów. Ufff, jak dobrze, że
takiej sytuacji nie
przeżywamy my, w Polsce.
Ale to nie oznacza, że i my
nie mamy kłopotów związanych
z niedawnym kryzysem
światowych finansów. Sytuacja
jednak pogarsza się w Polsce
dodatkowo z powodu
zaniechań poprzednich
rządów związanych z reformą
systemu emerytalnego.
Skutkiem tego jest generująca
się coraz większa dziura
budżetu ubezpieczeniowego.
Sytuacja wymaga natychmiastowych
działań naprawczych,
ale spotyka się z dużą
skalą oporu. Skąd więc ten
opór, kto przeciwstawia się
temu, by państwo nie traciło,
a obywatele zyskiwali?
Przede wszystkim sami zainteresowani
- Otwarte Fundusze
Emerytalne.
Więcej w NTCh